Kontrowersyjny brytyjski duchowny muzułmański grozi zorganizowaniem marszu protestacyjnego w mieście, do którego przybywają zwłoki poległych brytyjskich żołnierzy. Ma to być protest przeciwko wojnie w Afganistanie. Już teraz budzi on jednak gwałtowne emocje i oburzenie.
źródło:http://wiadomosci.onet.pl/2105416,441,1,1,item.html
